Z przyjemnością przeczytałam książkę Abbie Emmons ,, 100 dni słońca '', która doskonale dopasowuje się do gustów młodzieży. Sprawia to interesująca fabuła, która zaciekawia czytelnika i wywołuje różnorodne refleksje.
Bohaterką powieści jest szesnastoletnia Tessa , która ulega wypadkowi samochodowemu i traci wzrok. Stan ten ma prawdopodobnie ustąpić po trzech miesiącach, czyli tytułowych 100 dniach, ale diagnoza lekarzy nie jest pewna. Dziewczyna załamuje się, ale na swojej drodze spotyka Westona, który mimo kalectwa, nie poddaje się i próbuje radzić sobie z niepełnosprawnością. Z przyjaźni stopniowo rodzi się miłość, która służy obojgu bohaterom.
Nie tylko fabuła ,,wciąga '' odbiorców. Również realistyczne nakreślenie sylwetek bohaterów, którzy nie są idealni , mają swoje wady, a przez to są prawdziwi wpływa na pozytywny odbiór książki.
Czyta się ją lekko ze względu na styl, ale też zasygnalizowaną problematykę .Właśnie kwestia ludzi z niepełnosprawnościami i ich świat, które są poruszone w książce, można zaliczyć do głębszych walorów tekstu. Nie ma w książce recepty na to jak żyć z jakimiś niedoskonałościami, ale jest przykład postawy Westona, który stara się funkcjonować normalnie w świecie mimo amputacji nóg i nie popada w apatię.
Warto przeczytać tę książkę jeszcze z innego powodu. Autorka znana jest z Internetu ze względu na prowadzenie kanału na You Tubie dotyczącego piania. Abbie podaje tam wskazówki do tworzenia modelowych powieści. Czytelnik może porównać teoretyczne zalecenia z praktycznym kształtem powieści. Jest to ciekawa przygoda, do której zachęcam wszystkich odbiorców.
Aleksandra Sobkiewicz