Są książki, które przeżywa się całym sercem, gdyż każda strona przynosi nowy ładunek emocji, który pochłania nas do reszty. Jedną z takich powieści jest ,, Światło w Lavelle '' P. Simons znanej z doskonałej sagi o losach Tatiany i Aleksandra : ,, Jeździec miedziany'', ,,Tatiana i Aleksander '', ,,Ogród Letni ''. W tej powieści autorka zabiera nas w podróż z Ukrainy ogarniętej terrorem lat 30 do Ameryki czasu Wielkiego Kryzysu.
W Związku Radzieckim panował terror - przemoc, deportacje i głód miały złamać ukraińskich właścicieli ziemskich. Isabelle Lazar straciła wszystko, co kochała, ale udało się jej uciec przed Wielkim Głodem do Ameryki. Z kolei drugi bohater Finn był odnoszącym sukcesy bankierem, ale Wielki Kryzys w Ameryce zburzył jego pozycję. W tym właśnie czasie Finn spotyka Isabellę, która pomaga jego rodzinie przenieść się z Bostonu na farmę w New Hampshire. Tam , dzięki silnej i optymistycznej Isabelle rodzina Finna uczy się na nowo żyć i uprawiać ziemię, to ona wskrzesza światełko nadziei dla Evansów, które ma im dodać otuchy w tym trudnym czasie.
Jak potoczą się losy Isabelle ?
Czy dowie się, co się stało z jej rodziną ?
Czy odnajdzie spokój i miłość w nowej rzeczywistości ?
Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w książce, która wciąga od pierwszych stron i uświadamia, że nawet w najtrudniejszych sytuacjach można odnaleźć, światło, które poprowadzi nas na prostą drogę i wyrwie z arkanów ciemności.
Aleksandra Sobkiewicz
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz